22 listopada 2017

Catrice: podkład HD, kamuflaż w płynie, korektor w kremie


Bardzo lubię kosmetyki Catrice. Cieszą się one dość dużą popularnością, zwłaszcza korektory i podkład. Sama na początku polubiłam korektor w kremie i z chęcią kupiłam inne produkty. Dzisiaj zapraszam Was na recenzje oraz swatche.

Zacznijmy od pokładu HD Liquid Coverage. Myślę, że nie ma dziewczyny, która nie znałaby tego kosmetyku choćby ze słyszenia. Rok temu był wielki boom na niego i nie sposób było go dostać w drogeriach. Pełną recenzję napisałam jakiś czas temu i możecie przeczytać ją TUTAJ.


Ja kupiłam kolor 030 Sand Beige. Mnie pasuje, ponieważ nie jestem typowym bladziochem. Po nałożeniu lekko ciemnieje. Podkład jest bardzo wydajny, jego pojemność to 30 ml. Mam go od miesięcy i nadal się nie skończył. Lubię go za to, że dobrze kryje i ma żółte tony. Ma wykończenie matowe, co nie każdemu przypasuje. Należy uważać z nakładaną, bo można łatwo przesadzić z ilością. A to może skończyć się efektem maski.


Dobrze wyrównuje koloryt skóry, lekko wygładza pory. Nie do końca przykrywa przebarwienia. Wydaje mi się, że po dłuższym stosowaniu może zatykać pory i powodować wysyp zaskórników. U mnie coś takiego miało miejsce. Nie jestem pewna, czy to jego sprawka, ale na pewno trzeba bacznie obserwować cerę.


Kolejnym kosmetykiem jest płynny korektor Liquid Camouflage. Mój kolor to 005 Light Natural. Kosmetyk ma dobre opakowanie i aplikator. Light Natural jest dość jasnym odcieniem i w wakacje zdecydowanie mi nie pasował. Teraz już lepiej pasuje do mojej karnacji. Korektor ma przyjemny zapach, bardzo dobrze kryje i nie wysusza skóry.


Mam wrażenie, że podobnie jak podkład jest lekko matujący. Na pewno nie zaliczyłabym go do lekkich korektorów. Wydaje mi się, że dobrze zakrywa cienie pod oczami, nie zbiera się w zmarszczkach, delikatnie rozświetla spojrzenie. Ja bardzo go lubię i na pewno kupię ponownie.


Ostatni kosmetyk i zarazem mój ulubieniec to kamuflaż w kremie- Camouflage Cream w kolorze 020 Light Beige. Produkt zamknięty jest w małym, poręcznym słoiczku. Jak sama nazwa wskazuje kosmetyk ma postać dość gęstego kremu. Ja stosuję go do zakrywania niedoskonałości i przebarwień i w tej roli świetnie sobie radzi.


Kolor pasuje mi idealnie,jednak podobnie jak podkład nie nada się do jasnych cer, ale są też jaśniejsze odcienie. 020 nie wpada w róż, co mnie bardzo cieszy. Świetnie przykrywa niedoskonałości, nie pogarsza stanu cery. Jest bardzo wydajny, jednak od otwarcia ważny jest 6 miesięcy. Nigdy nie byłam w stanie go tak szybko zużyć. Jest trwały, nie ściera się szybko z twarzy, maskuje to co trzeba, nie uwypuklając niedoskonałości. Polecam wszystkim, którzy cierpią na trądzik.


Podsumowując, bardzo lubię to trio. Najbardziej polecam korektor w kremie, kupuję go regularnie. Do płynnego kamuflażu też na pewno wrócę. Podkładu raczej już nie kupię, przestało podobać mi się takie matowe wykończenie, a  po drugie mam wrażenie, że po dłuższym czasie jego stosowania moja skóra zaczęła się buntować. Aczkolwiek nadal uważam, że to dobry podkład.


Znacie to trio? Lubicie?

38 komentarzy:

  1. Dobrze, że jesteś zadowolona z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. korektor uzywałam kiedyś ale na podkład się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podkład i korektor znam z blogów, ale nie miałam nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym spróbowała ten podkład na swojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  5. O tym podkładzie słyszałam-zdania są podzielone☺
    Sama muszę go wypróbować na własnej skórze 😉
    Bardzo mi przypomina mojego faworyta z Kiko Milano☺
    Korektora nie używam ☺
    Pozdrawiam
    Lili-93.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś podkład tej marki. Był bardzo fajny :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Amazing products! Thanks for sharing! ♥️♥️♥️

    OdpowiedzUsuń
  8. Na ten podkład trzeba bardzo uważać, jeśli pojawiła Ci się kasza/zaskórnika w większej ilości na buzi, to na 100% ten gagatek. To jest podkład ciężki, jak sama nazwa wskazuje HD - czyli odpowiedni do zdjęć i nagrań, na większe wyjścia. Wtedy właśnie po niego sięgam, jest nie do zdarcia ;)Korektor lubię w kolorze 020, natomiast ostatnio zaprzestałam go używać, bo moje cera wychodzi na prostą ;)
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam go jest świetny i dobrze kryje :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/11/blue-denim.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nigdy nic z tej firmy...wygląda całkiem obiecująco...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, oczywiście słyszałam o tych produktach, ale jeszcze nie testowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. korektor w kremie mam i używam, tego w płynie niezbyt lubię :p co do podkładu to nie używam takich specyfików, ale słyszałam , że znacznie potrafi zapchać skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. poluję na ten korektor pod oczy i podkład

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie rowniez wszystkie trzy produkty sie sprawdzaja :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię płynny korektor. Mam w tym samym odcieniu :) A tego przyjemniaczka w kremie mam w różowej wersji do zakrywania większych sińców. O podkładzie słyszałam, że zapycha, więc nie zdecydowałam się na kupno jednak.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten korektor i jest świetny ;)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiele dobrego slyszalam.o tym.podkladzie :)
    Klikniesz w linki w nowym poście bede wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podkład jest świetny, czeka na zimę;p Korektor właśnie denkuje, ale pewnie jeszcze to potrwa. Ogólnie lubię go, chociaż nie zawsze dobrze na mnie wygląda. A camouflage kiedyś miałam i nie wyobrażałam sobie makijażu bez niego, ale obecnie nie mam takich problemów z cerą, więc zrezygnowałam z jego używania.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja najbardziej lubię ich korektor w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam oba korektory i o ile ten płynny się świetnie sprawdzał, to kamuflaż był dla mnie strasznie ciężki. Fajnie maskował niedoskonałości, ale niestety mnie zapychał :/ Za to płynny to dla mnie najlepszy korektor na świecie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja używam wyłącznie tego w słoiczku. Inne kosmetyki tej marki zupełnie nie odpowiadają mi kolorystycznie (mówię tu o korektorach i podkładach) ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. na ten podkład kiedyś się skuszę, zazwyczaj jest chwalony

    OdpowiedzUsuń
  23. Spora różnica między kolorem podkładu i korektora, u mnie zawsze jest problem z wyborem koloru, mam bardzo nierówną cerę jeśli chodzi o kolory.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam podkład i płynny kamuflaż, obydwa kosmetyki są dobre, ale żaden mnie nie zachwycił. Zużyję obydwa, ale raczej nie wrócę ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Próbowałam tych wszystkich produktów, a najlepiej w mojej ocenie wypada korektor w płynie. Oczywiście to kwestia gustu, ja bardzo lubię tego typu konsystencję.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja chyba nie znalazłabym odpowiednio jasnych kolorów tych produktów. Niestety jestem bardzo blada i większość podkładów itp. jest dla mnie za ciemna :/
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię tą formę ale podkładu jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Korektora w płynnej odsłonie używam codziennie, a co do podkładu to słyszałam niestety dużo negatywnych opinii, dotyczących właśnie zatykania porów :( MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  29. Od bardzo dawna nie używam kosmetyków drogeryjnych,, przeszłam na minerały :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście TUTAJ ? Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Korektor kamuflaż to także mój ulubieniec ;) Zastanawiam się nad tym podkładem, ale nie sprawdzałam odcieni, a że jestem mega blada to nie wiem czy coś mi będzie pasować :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam żadnego. W sumie może kiedyś sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  32. Great work! This is the kind of info that should be shared around the net.

    Shamne on the seek engines for not positioning this put
    up higher! Come on over and talk over with my site .
    Thanks =)

    OdpowiedzUsuń

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!