31 lipca 2017

INSTITUTO ESPAÑOL- Avena krem naprawczy z owsem


Lubię portal Trusted Cosmetics między innymi za to, że zawsze znajdę tam nową dla mnie markę kosmetyczną. Tym razem odkryłam Instituto Espanol. Ucieszyłam się, kiedy dowiedziałam się, że przetestuję krem tej marki. Jakie wrażenie na mnie wywarł?



Instituto Espanol to hiszpańska firma, która jest na rynku od 111 lat. Tworzy kosmetyki do pielęgnacji skóry. Marka posiada kilka serii. Jedną z nich jest AVENA. Seria ta oferuje kosmetyki z dodatkiem owsa, który ma bardzo cenne właściwości. Owies jest bardzo dobrym składnikiem w kosmetykach przeznaczonych dla ludzi o wrażliwej, a nawet atopowej skórze.

Owies działa łagodząco oraz nawilżająco. Seria posiada żel pod prysznic, krem do ciała, rąk oraz balsam. Ja miałam przyjemność testować krem naprawczy na suche partie ciała. Ma on się sprawdzić w szczególnie suchych miejscach, takich jak łokcie, kolana, czy pięty.



Krem dostajemy w bardzo dużej, plastikowej tubie o pojemności 150 ml. Krem ma bardzo miły dla nosa zapach. W pierwszej chwili przywodzi na myśl woń zwykłego mydła. Jednak z czasem wyczuwa się też inne, przyjemne nuty. Zapach nie jest duszący, jest dość neutralny, ale intensywny. Kiedy używam kremu, często słyszę komplementy, że ładnie pachnę :)

W skład kremu oprócz owsa wchodzi alantoina i gliceryna. Konsystencja, jak na krem przystało, jest gęsta, ale nie ma problemu z rozsmarowaniem preparatu. Krem szybko się wchłania, a po krótkiej chwili nie czuć już lepkiej warstwy na skórze. Oczywiście pod warunkiem, że nie przesadzimy z jego ilością. W tym przypadku naprawdę wystarczy odrobina kosmetyku, by dobrze pokryć skórę.


Krem dobrze nawilża ciało, nie powoduje dyskomfortu na skórze. Ma dużą pojemność i jest wydajny, myślę, że starczy mi na bardzo długo. Mam to szczęście, że moja skóra nie jest sucha, nawet na łokciach. Trudno mi więc stwierdzić, czy równie dobrze poradzi sobie z bardzo suchą skórą. Moja nie jest wymagająca, a działanie kremu w pełni mnie zadowala. Jedynie mam pewne obawy, czy ta forma opakowania nie utrudni wykorzystanie kosmetyku do końca.

video




Znacie markę INSTITUTO ESPAÑOL?

30 komentarzy:

  1. Kosmetyku nie znam. Ja w przypadku takich opakowań zawsze je rozcinam na pół :P

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę, że mi się spodobał :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że daje u Ciebie satysfakcjonujące efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem ciekawa jakby sprawdził się dla mojej suchej skóry :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej marki ale ten krem mnie zaciekawił☺
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam go jeszcze, ale chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie uniwersalne kremy, dlatego chętnie bym się skusiła na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam tego kosmetyku.
    Ciekawe jak by się u mnie sprawdził.. :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Komplenie nie znam :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny ten krem, bardzo mnie zaciekawił!

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG TINYPURPOSE OFFICIAL / klik /

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią wypróbowałabym ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam jeszcze o tym kremie :) Ja do ciała używam balsamu z Dove, który nawet teraz letnią porą nie jest ciężki, a dobrze nawilża moje ciało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwszy raz słyszę o tej firmie :) jestem ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O tej firmie pierwsze słyszę! Super ze u Ciebie sie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. KONIECZNIE muszę go wypróbować.Ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze do czynienia z tą marką ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie słyszałam jeszcze o tej firmie :)
    pink--place.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia i świetny blog :)

    Zapraszamy do nas:
    http://podhalanskieblogerki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze słyszę o tej marce :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz słyszę o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam już do czynienia z tą marką, a właściwie balsamem do ciała, ten krem bardzo mnie zainteresował, szkoda tylko że marka jest tak słabo dostępna u nas

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj nie znam tej marki ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Coś czuję, że byłabym z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz się spotykam z takim zastosowaniem, nie wiedziałam o tym :)
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!