5 kwietnia 2017

Vichy- krem z filtem 50 SPF


Od kilku lat panuje silne przekonanie, że każdy z nas powinien przez cały rok używać kremu z filtrem. Promieniowanie słoneczne może okazać się nie tylko szkodliwe dla naszej cery, ale także może odpowiadać za jej przedwczesne starzenie się.

 Sama bardzo chciałam wprowadzić takie kremy do mojej codziennej pielęgnacji. Niestety znalezienie dobrego kremu nie było łatwe. Ale spokojnie mogę dzisiaj powiedzieć, że mam swojego ulubieńca. Jest nim krem matujący do twarzy SPF 50 firmy Vichy.


Przed emulsją od Vichy, celowałam w tańsze kremy z filtrem. Niestety nie spełniały moich oczekiwań i szybko zniechęcałam się do używania filtrów. W końcu zdecydowałam się na zakup nieco droższego kremu. I był to strzał w dziesiątkę.

Jako posiadaczka cery mieszanej, miejscami ekstremalnie suchej i miejscami bardzo tłustej oraz trądzikowej, polecam tę emulsję osobom z problemami skórnymi. Krem nie bieli skóry, nie pozostawia jej nieprzyjemnie tłustej. Makijaż nakłada się bardzo dobrze i co ważne, trzyma się na skórze, tak jak zawsze. Krem nie wpływa na jego trwałość. Poza tym cera nie przetłuszcza się szybciej, również nie staje się przesuszona.


Miałam duże obawy, że po zastosowaniu Vichy moja skóra będzie się nadmiernie świecić. Mogę szczerze stwierdzić, że krem nie przyspiesza procesu przetłuszczania się skóry. Nie powoduje on także pojawiania się niedoskonałości. Bałam się wysypu zaskórników, jednak tego nie spowodował. Jak dla mnie to idealny krem, nawet na upały. Dobrze chroni skórę, mimo że przebywam w bardzo wysokich temperaturach, moja skóra praktycznie się nie opaliła.

Krem kosztuje około 50 zł. Uważam, że jak najbardziej warto zainwestować te pieniądze w ten krem. Od otwarcia jest ważny rok. 50 zł w skali roku, to nie tak dużo :)


Skład:
ALCOHOL DENAT. - DIISOPROPYL SEBACATE - SILICA - BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE - CI 77891 / TITANIUM DIOXIDE - C12-15 ALKYL BENZOATE - OCTOCRYLENE - ISOPROPYL LAUROYL SARCOSINATE - AQUA / WATER - ZEA MAYS STARCH / CORN STARCH - ETHYLHEXYL TRIAZONE - POLY C10-30 ALKYL ACRYLATE - GLYCERYL STEARATE - BEHENYL ALCOHOL - METHYLENE BIS-BENZOTRIAZOLYL TETRAMETHYLBUTYLPHENOL [NANO] / METHYLENE BIS-BENZOTRIAZOLYL TETRAMETHYLBUTYLPHENOL - DISODIUM EDTA - DISODIUM ETHYLENE DICOCAMIDE PEG-15 DISULFATE - DROMETRIZOLE TRISILOXANE - GLYCERYL STEARATE CITRATE - PHENOXYETHANOL - SODIUM HYALURONATE - TEREPHTHALYLIDENE DICAMPHOR SULFONIC ACID - TRIETHANOLAMINE - XANTHAN GUM - PARFUM / FRAGRANCE - AMMONIUM POLYACRYLDIMETHYLTAURAMIDE / AMMONIUM POLYACRYLOYLDIMETHYL TAURATE - CAPRYLYL GLYCOL - CETYL ALCOHOL - DECYL GLUCOSIDE

A wy macie swój ulubiony krem z filtrem?


24 komentarze:

  1. Nie miałam go jeszcze, ale zaciekawił mnie ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś skład mnie do niego nie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja teraz mam Ziaję Med do cery mieszanej i na razie jest ok

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go i lubię go, ale niestety nie pod makijaż - jakoś podkłady mi się ważyły na nim :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie stosuję produktów Vichy, jak dla mnie są za mało naturalne, a za bardzo "chemiczne".

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat szukam jakiegoś dobrego SPF, ale jeszcze się będę zastanawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie stosuję filtrów - no chyba że wyjeżdżam za granicę :D Ale w tym roku mam zamiar w końcu się do nich przekonać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. awesome post and blog <3 I'm following you !

    everydayema.blogspot.ba

    OdpowiedzUsuń
  9. Choć nie lubię Vichy to akurat ten krem miałam i bardzo fajnie się on u mnie sprawdził, tak jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie używałam kremów z filtrem, bo byłam przekonana, że jakiegokolwiek podkładu bym nie użyła, to zjedzie z mojej twarzy..

    OdpowiedzUsuń
  11. Może i jest ważny rok, ale mi pewnie by wystarczyło 30 dni by go skoczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam jakiś czas temu filtr z Vichy i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba powinniśmy zwrócić na niego uwagę!
    PS Na mysim blogu czeka rabat 44% na dowolną fotoksiążkę Printu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niedługo i ja musze się zaopatrzyc w taki kremik :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/04/kombinezon-w-roli-gownej.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kiedyś używałam Vichy bardzo dużo, ale okazało się że Vichy jest to tak na prawdę Loreal a oni testuja na zwierzętach :( Buziaczki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  16. Vichy jakoś mnie nie przekonuje;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja raczej nie używam kremów z filtrem. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Produktu nie znam, a swojego ulubionego kremu z filtrem również nie posiadam i jak co roku niestety mam z tym ogromny problem :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Kremy z filtrem to podstawa! Ale jak wiadomo każdy z nas jak tylko przyświeci słoneczko od razu wystawia buźkę aby się opalić, niestety szkody jakie może wyrządzić nam słońce są straszne, dlatego fajnie że zainwestowałaś te pieniążki w taki krem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Posiadam i szczerze kocham. Mamy ten sam typ cery. Świetnie się sprawdza pod makijaż i pięknie się wchlania ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!