6 grudnia 2016

Moje włosy po wizycie u fryzjera


Tak jak obiecałam w poprzednim poście dzisiaj pokazuję wam moje włosy po wizycie u fryzjera. Wybrałam się do niego po 2 latach nieobecności (!). Przez te dwa lata powoli dążyłam do wyrównania wycieniowanych włosów i nie zamierzałam wydawać pieniędzy na podcinanie włosów o 1-3 cm, dlatego podcinanie końcówek wykonywałam w domu nożyczkami, o których pisałam tutaj.

W końcu stwierdziłam, że obcięte na prosto włosy to nie jest dobry pomysł. Przez takie obcięcie, moje włosy nie były ani proste, ani falowane. Bardzo trudno było uzyskać jakąkolwiek fryzurę. Podjęłam decyzję o podcięciu włosów w delikatną literę V. Nie żałuję decyzji :) Fryzjerka obcinała mi włosy zarówno nożyczkami, jak i maszynką. Pozwoliłam jej także na wyprostowanie mi włosów (czego nie robiłam od wieków). 
Efekt prostych włosów bardzo mi się spodobał, nie pamiętam, kiedy moje włosy były tak gładkie. Niestety przy moich puszących się, falowanych włosach nie ma tak spektakularnego efektu. Po wizycie u fryzjera zaczęłam zastanawiać się nad keratynowym prostowaniem włosów. Podczas
wizyty usłyszałam kilka komplementów na temat włosów- np. że mam twarde, zdrowe końce :) Komplementy bardzo mnie ucieszyły. Faktycznie po podcięciu i wyprostowaniu można było zauważyć, że końce są zdrowe, niestety przy moich naturalnie falowanych włosach tego nie widać ;(

Porównanie włosów sprzed ponad 2 lat i włosów z dziś:


Zachęcam was do regularnego dbania o włosy, nawet jeśli macie oporne włosy to wcześniej czy później zauważycie pozytywne rezultaty!



75 komentarzy:

  1. Włosy rzeczywiście jak u dwóch innych osób :)
    Komplementów nigdy za wiele!
    Bardzo podoba mi się to, że ścięłaś je na literę V, ładnie to wygląda:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz bardzo ładne włosy;)
    Obserwuję.
    allofmonikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz ładne i długie włosy:) ja zapuszczam, ale wolno mi rosną :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też nie rosną za szybko, ważna jest cierpliwość :)

      Usuń
  4. O rany ale zmiana, śliczne masz włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ja cię kręce, ale różnica ! Rzeczywiście dbanie przekłada się na efekt !
    Obserwuje i zapraszam do siebie : http://kobiecomania.blogspot.com/
    ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba tylko dużo cierpliwości i czasu :)

      Usuń
  6. Jaka różnica ;) wyglądają teraz świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz piękne włosy. U mnie też kiedyś nie było najlepiej, ale odkąd staram się dbać o swoje włosy to też widzę efekt, a fryzjera również nie odwiedzałam dwa lata :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łał widać, że włosy są zdrowe i mocne :) Jest duża różnica :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie różnica jest ogromna. Ślicznie teraz wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne włosy, zmiana jak najbardziej na plus!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, ale różnica. Możliwe, że sporo robi samo prostowanie, ale i tak jestem pod wrażeniem. Śliczne włoski. Moje są w opłakanym stanie. Przestałam o nie dbać i są efekty ;( Postanowienie noworoczne - wrócić do dbania o włosy! ;) Mam nadzieję, że się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale sęk w tym, że po lewej też miałam wyprostowane włosy! :(

      Usuń
  12. Efekt zdecydowanie warty pracy nad naszymi włosami... moje teraz mają zdecydowanie słabszy czas, ale walczę z tym i mam nadzieję, że wkrótce będą tak ładne jak twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne włosy, efekt jest niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt fantastyczny :) Naprawdę widać różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zmiana na plus! Masz piękne włosy :)
    Ja w styczniu wybieram się do fryzjera i mam ochotę na dużą zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiany są dobre, ale żebyś nie żałowała! :)

      Usuń
  16. Zakochałam się w Twoich włosach totalnie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow jestem w szoku, ale efekt! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale cudowny efekt bardzo mi się podoba <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Super efekt! jestem pod wrażeniem. Masz dobrego fryzjera :D
    Ja chodzę co około 6 tygodni ^^

    http://sarowly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. przeszły metamorfozę, są cudowne

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja zawsze sporo cieniuje :) Piękne masz włosy!
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem w szoku. Jaka zmiana w wyglądzie włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam u fryzjera , jednak Twój post chyba mnie zmotywował , aby umówić się na wizytę :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Jejku jaka ogromna roznica w kondycji wlosow!

    Versjada
    Youtube

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj różnica kolosalna, wygląda jakbyś miała ich dwa razy więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zagęściły się, ale teraz też nie są wycieniowane.

      Usuń
  26. Wow, ale przemiana :D Masz prześliczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Rzeczywiście ogromna różnica! Są naprawdę piękne i wygląda jakbyś miała ich o wiele więcej! Jednak dobry fryzjer to dobry fryzjer.

    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto mieć sprawdzonego fryzjera. Ja zawsze mam pewność, że będę zadowolona po wizycie :)

      Usuń
  28. Ło jejku, przemiana niesamowita! W szczegolnosci w strukturze włosów. Ja poki co zapuszczam, aby potem móc oddać na fundacje. :)
    Www.nixstaystrong.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś chciałabym oddać włosy na fundację :) Ale póki co chce się nacieszyć ich długością. Przed lata nosiłam krótkie włosy.

      Usuń
  29. Wow! Jestem pod wrażeniem. Teraz masz o wiele ładniejsze włosy. Obserwuje.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Twoje włosy przeszły wielką metamorfozę!
    Ostatnio zastanawiałam się, czy nie ściąć moich do ramion, ale poczekam jeszcze, bo nie jestem pewna.
    Obserwuję
    Mój blog - kliknij! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem lepiej przemyśleć decyzję, żeby później nie żałować ;)

      Usuń
  31. Bardzo ładny efekt :) Ja do fryzjera staram się chodzić raz na 3 miesiące.

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny efekt, różnica jest ogromna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Masz teraz przepiękne, zadbane włosy :) charlizerose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Wowo ale efekt, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  35. śliczne masz włoski <3

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. piękne, lśniące i zadbane <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Here is my follow back #110
    xoxo

    www.bekleveer.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Są piękne, takie wyprostowane wyglądają naprawdę wspanaiale

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba prosta wersja, niestety swoje włosy mam falowane i puszące się i przez to wyglądają na zniszczone.

      Usuń
  39. Przepiękne masz włosy, wyglądają na silne i są mega lśniące;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękna zmiana! Mam podobną długość i kolor, ale niestety ciagle czekam aż resztka cieniowania zejdzie

    OdpowiedzUsuń
  41. Jaka różnica! ;) super dbaj o włosy bo warto ;) teraz wyglądają na zdrowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Widać ogromną różnicę! WOW *__*

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękne włosy, ja u fryzjera nie byłam od 3 lar - mam uraz :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Widać różnicę, porównując do teraz - masz naprawdę śliczne włosy.
    Miłego weekendu!
    Również obserwuję ;)

    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Różnica jest naprawdę wielka, ale dobrze zastanów się nad prostowaniem włosów, bo i prostownica i keratyna bardzo psuje włosy.

    http://amlodzinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle nie używam prostownicy, ale keratynowe prostowanie bardzo mnie kusi. Moje włosy bardzo się puszą i są takie niekształtne. A po wizycie u fryzjera efekt bardzo mi się podobał.

      Usuń
  46. Ah! Są cudowne! Zazdroszczę takiego efektu! Ja z moimi puszakami już nie wiem co robić :(.

    ZAPRASZAM do siebie

    OdpowiedzUsuń
  47. Wow różnica jest ogromna :O
    piękne masz teraz te włosy- od razu widać, że są takie gładkie, zdrowe, lśniące- marzenie chyba każdej z nas ! <3
    ja też chyba z dwa lata nie bylam u fryzjera, wlasnie tak się wybieram od jakiegoś czasu i dotrzec nie mogę, a też przydaloby mi się podciąć koncowki i to tak dosyć, dosyć.... :O

    Od dziś będziesz moją motywacją, że jednak można :) hehe

    udanwgo weekendu :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa! :) Jeżeli widzisz, że końcówki są suche, rozdwojone albo po prostu zniszczone to nie ma się nad czym zastanawiać! Trzeba ścinać :)

      Usuń
  48. Mi też by sie przydała wizyta u frycka:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Różnica jest naprawdę kolosalna. Masz piękne włosy.
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  50. Po wizycie Twoje włosy wyglądały cudownie. Mam nadzieję, że podobny efekt utrzymuje się do dziś :) Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  51. Aż zaniemówiłam widząc różnicę w kondycji Twoich włosów sprzed dwóch lat i obecnie. Wielkie WOW O.O :)

    OdpowiedzUsuń

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!