31 grudnia 2016

L'biotica BIOVAX Caviar- Oleo-Krem,oleje indyjskie


Z okazji Mikołajek dostałam mały upominek od portalu Only You. Prezentem okazał się ostatnio bardzo popularny olejek w kremie od L'biotica Biovax. Dostałam wersję indyjską z olejem moringa i tamanu.

Pojemność produktu to 125 ml. Zadaniem kremu jest ujarzmienie i wygładzenie włosów. Ma je pielęgnować bez obciążania a przy tym je nawilżać. Krem aplikuje się podobnie jak serum. Czyli małą jego ilość nakłada się na suche lub mokre włosy, omijając ich nasadę.



Skład:
Aqua, Glycerin, Dimethicone, Hydroxyethyl Acrylate / Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Phenyl Trimethicone, Oleyl Alcohol, Caviar Extract, Moringa oleifera Seed Oil, Calophyllum Inophyllum Seed Oil, D-panthenol, Tocopheryl Acetate, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Propylene Glycol, Trimethylsiloxysilicate, Dimethiconol, Tricedeth-6, PPG-3 Benzyl Ether Myristate, C13-15 Alkane, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Trideceth-12, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Mica, C.I. 77891, C.I. 77491, Citric Acid

Tak jak zapewnia producent, znajdziemy tutaj ekstrakt z kawioru, olej moringa, olej z nasion tamanu,a także glicerynę i filmformery, witaminę E oraz pantenol. Oleo-krem nie zawiera parabenów.


Oleo-krem pachnie nieco orientalnie, niektórzy mogą powiedzieć, że zapach kojarzy im się z męskimi perfumami. Bardzo cieszę się, że olejek nie zawiera alkoholu w składzie. To jest już trzeci tego typu produkt, który testuję i jedyny, który nie ma alkoholu, za co na starcie dostał duży plus.

Produkt nakładam na wilgotne włosy, następnie je suszę i układam jak zawsze. Według mnie krem bardzo dobrze dociąża moje puszące się włosy. Robi to znacznie lepiej niż produkt z Elseve, czy Marion. Dodatkowo zauważyłam, że włosy lepiej się układają. Skręt po wałkach trzyma się do następnego mycia, co jest dla mnie wielkim zaskoczeniem.


Ogólnie oceniam krem na plus. Jest zdecydowanie lepszy niż podobne produkty z Marion czy Elseve. Krem z Biovax stosuję przy każdym myciu i jestem zadowolona z efektów. Najbardziej podoba mi się zniwelowanie puszenia. Do tej pory nie byłam przekonana do tego typu kosmetyków. Natomiast Biovax pozytywnie mnie zaskoczył.

Życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku!

75 komentarzy:

  1. Produkt wygląda ciekawie :) Tobie również szczęśliwego nowego roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie stosowałam jeszcze żadnego kremu na włosy ;) Następnym razem sięgnę po taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie piękne włosy :) Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mógłby mnie uczulić niestety. Cieszę się, że u Ciebie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swego czasu miałam na niego ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy kosmetyk, nie miałam go, ale wydaje się być wart wypróbowania :)
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie go wypróbuję ;) Szczęśliwego Nowego Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę go wypróbować również i ja;)
    Szczęśliwego Nowego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może być ciekawy. Skoro piszesz, że jest lepszy od Mariona czy też Elseve to faktycznie coś musi w nim być. Również szczęśliwego.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam ale sweterek i włosy masz piękne <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2016/12/happy-new-year.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam go ale chętnie wypróbuję przy najbliższej okazji :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach przepiękne masz włosy :) Wszystkiego dobrego na nowy rok :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś używałam Biovax i zawsze się sprawdzał więc pewnie i teraz by tak było. :) Piękne masz włosy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Great post)) Happy New Year)
    http://beyoutiful.com.ua

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny skręt włosów! Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo intrygujący produkt, pozdrawiam :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  17. Coś dla mnie :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie wypróbowałabym ten kosmetyk :)
    masz piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!! :*

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana samych wspaniałości w NOwym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  21. L'biotica uchodzi za markę naturalnych kosmetyków a niestety nią nie jest. Skład tego produktu z pewnością nie zachęci mnie do jego zakupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli komuś zależy na naturalnych kosmetykach to raczej odradzam używania tego kremu.

      Usuń
  22. ciao ti seguo, la tua follower numero 136 .ti aspetto da me

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz słyszę i czymś takim i jakoś mnie do niego nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowne są te Twoje włosy! Ja też miałam problem z puszeniem się włosów, ale oleokremy świetnie sobie radzą z tym problemem, są dobrze dociążone i dużo lepiej układają się podczas stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej dociążają włosy niż sera :)

      Usuń
  25. Twoje włosy wyglądają super! :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale masz śliczne włosy. O produkcie nie słyszałam, ale jak zacznę go stosować to będę miała takie włoski jak Ty to biorę :D heh ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Twoje włosy wyglądają przepięknie, są prawdziwą reklamą tego olejku w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczne włosy :)
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale masz piękne, gęste włosy!!! Mogłyby być reklamą tego olejku ;)
    Pozdrawiam,
    perfectlyimperfect92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo chętnie wypróbuje bo uwielbiam kosmetyki Marion, więc musi działaś :) Masz piękne włosy. Mnie niestety nie chcą się kręcic, mam proste jak druty i może z 10min trzymaja mi się zrobione loki :( Wszystkiego Najlepszego w Nowym ROku :* Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  31. wow, you have really nice hair :) cool post!

    do you want to follow each other on gfc? if yes, let me know on my blog and i'll follow you back. :)

    have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słyszałam wcześniej o tym kremie:) masz piękne włosy:)
    również obserwuje:*

    OdpowiedzUsuń
  33. Wiele razy wpadł mi w oko, ale nadal jestem sceptycznie nastawiona, ponieważ wszelakie olejki do włosów za bardzo obciążają mi włosy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele zależy od włosów. Dla cienkich lub rzadkich włosów faktycznie taki krem może być obciążający.

      Usuń
  34. Piękna czapucha! Może kiedyś będę miała okazję wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  35. Też mam puszące się włosy, więc chyba się zainteresuje produktem :)
    ♡ blog

    OdpowiedzUsuń
  36. na moje włosy też dobrze działa.

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam go, ale jeszcze nie używałam . Szkoda mi go otwierać, jak jeszcze 3 w łazience nie wykorzystane ;);*

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale piękne włosy :) A co do oleokremu to mam tą wersję i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękny kolor włosów i ogólnie całe są piękne:) Zawsze zazdrosciłam innym takich fal bo moje są proste jak druty;/ Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałabym mieć proste włosy! Moje fale są zbyt problematyczne :(

      Usuń
  41. Ja nie próbowałam, ale włoski śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  42. I mnie Marion średnio się sprawdza, jestem ciekawa L'biotica :)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  43. łał! Chyba się zainteresują tym kosmetykiem :D
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Seria oleokremów to super odkrycie dla mnie. Bardzo podoba mi się wersja z olejami indyjskimi i afrykańskimi - piękny zapach, dobre nawilżenie, włosy nie są obciążone. Świetne działanie mają te produkty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zadowolona z działania tego kremu. Było to dla mnie duże zaskoczenie, ponieważ wcześniej nie lubiłam produktów bez spłukiwania.

      Usuń
  45. Nie słyszałam ale jestem mega ciekawa tego produktu!:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Thank for your follow :) I follow you back now.

    Best wishes, Moni

    OdpowiedzUsuń
  47. śliczne nawilżone i mięsiste te Twe włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jeżeli niweluje puszenie to coś dla mnie :) Śliczne loczki :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja bardzo lubię oleokremy za brak parabenów, delikatny skład, wydajność i łatwość rozczesywania. Mam gold i używam codziennie i bardzo chroni to końcówki przed rozdwajaniem. warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. mam, mam ale jakoś przekonać się nie mogę ;D

    OdpowiedzUsuń
  51. A jaka czapa urocza! :D Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Potwierdzam, niweluję puszenie i elektryzowanie. Biovax Caviar maska + Oleokrem = miłość ♥

    OdpowiedzUsuń
  53. Jestem ciekaw, czy inne oleje w pozostałych wersjach OleoKremów mają duży wpływ na działanie? Teoretycznie nasycone (wersja Diamond) powinny puszyć fale. Zamówiłem Gold, przysłali mi Diamond... Nałożyłem kilka razy, jak sama maska nie dociążała i jest w miarę okej. Ciekaw jestem, czy Gold sprawdziłby się lepiej. Oleje jednak w tych OleoKremach są daleko w składzie, chyba wiele nie wnoszą do końcowego efektu, co? :P

    Pozdrawiam, facet z falami za ramiona (profilowe dawno nieaktualne :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno takie Oleokremy nie pielęgnują włosów- od tego mamy maski, które mają większą ilość olejków i maseł w składzie oraz same oleje. Innych nie testowałam, więc trudno mi powiedzieć. Ten polecam, dobrze dociąża włosy, chociaż jeżeli Ci się mocno puszą włosy to może nie być efektu "wow". Dużo też zależy od tego czym wcześniej umyjesz włosy i jakiej odżywki/maski do spłukiwania użyjesz. Ja najlepsze efekty uzyskuję przy umyciu włosów Szamponem z Ziaji- arganowa kuracja + maska z tej serii, po umyciu nakładam Oleokrem i wtedy włosy są bardzo sprężyste i nie są spuszone :) Na tym blogu masz fajne porównanie Oleokremów Biovax- http://kascysko.blogspot.com/2016/11/oleokremy-biovax-lbiotica-recenzja.html

      Usuń
    2. A zwłaszcza tutaj: http://kascysko.blogspot.com/2016/10/oleokremy-biovax-lbiotica-analizy-skadow.html

      Usuń

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!