5 listopada 2016

Zapuszczanie brwi- moja metoda


Kilka tygodni temu postanowiłam zapuścić brwi. Podjęłam tę decyzję głównie ze względu na spore luki w łuku brwiowym. Najwięcej pustych miejsc mam na końcach brwi. Jak dotąd nie udało mi się ich wypełnić włosami ani przy użyciu odżywek do rzęs, ani olejku rycynowego. Dzisiaj przychodzę do was z moją metodą zagęszczania brwi, jeżeli jesteście ciekawe efektów oraz samego sposobu to zapraszam do czytania.

Kiedy postanowiłam zapuścić brwi, zaczęłam szukać odżywki w internecie. Stwierdziłam, że odżywki do rzęs są za słabe, ponieważ oczy są wrażliwe, przez co nie można użyć każdego składnika. Cena odżywek do brwi mnie powaliła. I właśnie wtedy wpadłam na pomysł, że do brwi spokojnie można używać wcierek, które aplikujemy na skórę głowy. Ja pod ręką miałam bardzo dobry lotion firmy Seboradin. Odżywka ta ma pomóc w przypadku wypadania włosów. Stosowana na skórze głowy przyniosła bardzo dobre rezultaty.

Jak zapuszczałam brwi?

Po pierwsze zrezygnowałam z ich regulacji. Podczas zapuszczania brwi, warto powstrzymać się od wyrywania włosków, ponieważ podczas wyrywania podrażniamy skórę. W czasie zapuszczania nie powinna ona być naruszana.
Seboradin wcierałam wieczorem przez kilka tygodni (niestety nie robiłam tego systematycznie). Robiłam to w taki sposób, że najpierw spryskiwałam palec, a następnie wklepywałam odżywkę w brwi. Zdarzało mi się też używać patyczka higienicznego zamiast palca.
Jeszcze lepszy efekt przynosi umycie pustego opakowania po żelu do brwi i wypełnienia buteleczki preparatem. Aplikacja szczoteczką pozwoli na równomierne zaaplikowanie produktu. Odradzam opakowania po tuszach do rzęs, ponieważ bardzo trudno je domyć. Można też kupić gotowe opakowanie.
Polecam też zwrócić uwagę podczas spania, czy czasem nie trzemy brwiami o puduszkę. Śpiąc na boku lub brzuchu, możemy nieświadomie pozbywać się części włosków.


Od czasu do czasu, starałam się też wykonać delikatny masaż. Jak wiemy masowanie skóry, pobudza cebulki włosa do wzrostu. Niestety z masażami nie byłam zbyt systematyczna.

Jakie efekty uzyskałam?

Tak jak mówiłam, moje brwi mają wiele luk. Niestety włosy nie rosły tam nigdy, dlatego nie łudziłam się, że w miejscach od zawsze pustych nagle wyrosną mi włoski. Jednak miałam niemałą niespodziankę, kiedy zauważyłam, że włoski pojawiły się i w tamtym miejscach. Nie ma ich dużo, ale jakieś pojedyncze się ukazały. Ogólnie brwi się zagęściły, włoski trochę urosły. Ja najbardziej cieszę się, że pojawiły się rzęski w miejscach, w których włosów nie miałam od zawsze.

Przed:

Po:



Teraz czeka mnie regulacja i nadanie im kształtu. Na razie zaprzestaję wcierania Seboradinu, ale na pewno do niego wrócę za jakiś czas :)

35 komentarzy:

  1. Efekt rzeczywiście widać :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, efekt jest cudowny! Chyba muszę wypróbować ten patent na moje liche brwi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł, ja na szczęście mam gęste brwi po tacie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie mogę narzekać na swoje brwi, aczkolwiek czasem stosuję kapsułki keratynowe GAL lub olejek rycynowy :)
    Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga- zaobserwuj, a odwdzięczę się tym samym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po olejku nie widziałam praktycznie żadnych efektów :(

      Usuń
  5. Super efekt ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze, super efekt, ale ja mam właśnie tak, że moje brwi rosną jak oszalałe, codziennie wyrywam po troszku a i tak co 3 tyg chodzę jeszcze do kosmetyczki na regulacje
    zapraszam do mnie i proponuję wzajemną obserwację?
    nicoleotremba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam produktu ale podoba mi się :)
    co powiesz na wzajemną obserwacje?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezły efekt ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy post ;)
    Widać efekty i fajnie że je poparłaś zdjęciami ^_^
    Może wspólna obserwacja ?
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt super, ale akurat ja muszę wyrywać a nie zapuszczać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ze swoimi brwiami nie mam problemu, ale efekt naprawde widać!

    OdpowiedzUsuń
  12. jak chcesz to oddam Ci moje brwi, nie nadążysz z wyrywaniem :D

    OdpowiedzUsuń
  13. też chcę zapuścić ale nie mogę wytrzynmać z małymi włoskami pod brwiami :P zawsze miałam rzadkie i jasne brwi

    OdpowiedzUsuń
  14. W tej chwili moje brwi czeka tylko regulacja. ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. dziękuję za miłe słowa <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam za sobą podobną metamorfozę - może nawet większą, bo u mnie też bardzo poprawił się kolor. Stosowałam olej rycynowy. :-)

    Fajnie w końcu mieć brwi, prawda? :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak długo stosowałaś seboradin? Po jakim czasie uzyskałaś efekt jak na zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam go z przerwami około miesiąca. Pierwsze efekty widoczne były już po kilku dniach. Z każdym dniem brwi przybywało :)

      Usuń
    2. Też go zakupiłam i używam z twojego polecenia. :)
      Stosuje od mniej więcej około dwóch tygodni, ale póki co brwi rosną nie tam gdzie bym chciała, eh... Zobaczymy jaki będzie rezultat. Wcześniej używałam odżywki do brwi long4lashes, ale też nie było wielkiego wow.

      Usuń
    3. Mam kilka miejsc, w których włosy też nie chcą mi rosnąć. Być może jest to spowodowane ubytkami mieszków włosowych, w takim przypadku nie pomoże nic oprócz rekonstrukcji. Aplikować wcierkę wykonując przy tym kilkuminutowy masaż, może to pobudzi włosy do wzrostu.

      Usuń
    4. Stosuje już około miesiąca i w moim przypadku nie ma jakichś spektakularnych efektów. Coś tam kiełkuje, ale nie wiem czy to za sprawą lotionu czy olejku rycynowego i wcześniejszego używania odżywki oceanic, która też nie powaliła moich brwi na kolana. Eh, błędy młodości.

      Usuń
    5. Z tego co piszesz, wnioskuję że masz ubytki w mieszkach włosowych, więc włosy tam już nie urosną :( Ja też mam miejsca, w których włosy mi w ogóle nie rosną i nic na to poradzić się nie da. Spróbuj może wcierki- olej + starty imbir.

      Usuń
  18. Gdzie można kupić ta wcierke? Mam właśnie podobne brwi jak Twoje wcześniej i chciałabym żeby mi urosły w tych miejscach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można ją dostać głównie w aptekach, albo w internecie.

      Usuń
  19. A ja stosowałam to duzo wczesniej niz ty bo kupilam kiedys na wlosy i z ciekawosci wybrobowalam i potwierdzam, wloski ciemnieją, wyrastają tam gdzie nawet naturalnie ich nie bylo z tym ze ja stosowałam 5 miesiecy i po prostu szok. Naturalnie mam cienkie i takie opadające a teraz wygladam jak lily colins hahahah

    OdpowiedzUsuń

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!