1 września 2016

Jak przygotować paznokcie do malowania?


Chcecie dowiedzieć się, jak przygotowuje swoje paznokcie do malowania? Dzisiaj opiszę wam to krok po kroku. Zapraszam do dalszej części postu.

1. Po pierwsze zmywam lakier (jeżeli paznokcie były uprzednio pomalowane). Zazwyczaj stosuję zmywacz bez acetonu. Ostatnio kupiłam zmywacz do paznokci w chusteczkach Be Beauty, dostępny w Biedronce. Jeszcze go nie stosowałam, ale jestem ciekawa, jak się sprawdzi.

2. Następnie, jeżeli tylko chcę znacznie skrócić paznokcie, sięgam po nożyczki i obcinam, tyle ile chcę. Jeżeli nie chcę tracić dużo na długości, pomijam ten krok.

3. W kolejnym kroku nadaję paznokciom upragniony kształt, używam w tym celu papierowego pilniczka.



4. Następnie przechodzę do skórek, które niestety są spore i zawracają mi głowę :) Dlatego muszę je wycinać. W tym celu nakładam na nie żel do usuwania skórek Sally Hansen. Żel kupiłam w Rossmannie na promocji -49% .

5. Po minucie od nałożenia przesuwam skórki patyczkiem (widocznym na zdjęciu).

6. Myję ręce i paznokcie. Następnie sięgam po cążki i wycinam skórki.

7. Znowu sięgam po pilnik i przesuwam nim po miejscu, w którym usuwałam skórki.

8. Myję ręce i gotowe! :)

A jak u was wygląda taki rytuał?



18 komentarzy:

  1. Świetny post, bardzo takie lubię.
    Pytałaś o wspólną obserwację, ja już i liczę na rewanż.
    Pozdrawiam serdecznie.
    www.camodja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój rytuał wygląda bardzo podobnie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam blogi gdzie widać ,że jest prowadzony z pasją :)
    mega blog! oby tak dalej

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś pisałam post o tym jak przygotować paznokcie do malowania i wiem jak to jest ważne.
    Może wspólna obserwacja?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/08/przepis-na-domowe-spa.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny post, lubię takie instruktażowe tematy :) zaciekawił mnie ten żel do skórek.
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam go serdecznie, jeżeli masz oporne skórki ;)

      Usuń
  6. U mnie wygląda to całkiem podobnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja paznokci nie skracam nożyczkami - robię to przeważnie pilnikiem. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że rzadko kiedy potrafię zapuścić je na tyle, by było co obcinać...;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie wygląda tak samo, jak u Ciebie od wielu lat :) Pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja musze swoje skorki powycinac :) super post

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post i bardzo pomocny. :)
    Krok po kroku! :)
    Dziękuję za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy żel Sally Hansen do skórek jest warty uwagi, czy można go sobie darować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie masz dużych problemów ze skórkami to możesz je tylko delikatnie odciągnąć. Ja mam bardzo oporne skórki, a ten żel ładnie je rozmiękcza, dzięki czemu łatwiej jest mi je wyciąć. Polecam kupować go na promocji -49% na kosmetyki do paznokci w Rossmannie. Jest bardzo wydajny!

      Usuń

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!