22 września 2016

Czy włosomaniactwo ma sens? Moje włosy w 2014 i w 2016


Hej! Dzisiaj przychodzę do was z krótkim postem, na temat mojego włosomaniactwa, oraz stanu moich włosów. Zapraszam.


Wpis kieruję, przede wszystkim do osób, które dbają o włosy i narzekają, że nie widzą efektów. Do tych, które zastanawiają się, czy to całe dbanie o włosy ma jakiś sens...

Chcę wam powiedzieć, że sama, biłam się z takimi myślami. Czytając włosowe historie, pytałam się, co robię źle i dlaczego inne dziewczyny po kilku miesiącach świadomej pielęgnacji mają taflę, lśniących i zdrowych włosów, a ja po latach nadal miewam sianowate, napuszone, brzydkie włosy.
Jednak porównując swoje włosy sprzed włosomaniactwa i dziś, widzę, że to wszystko ma sens. Że tak naprawdę, wszystko zależy od typu włosów, ich struktury. Nie każdemu uda się mieć idealne włosy jak z reklamy, ale najważniejsze jest, aby się nie poddawać i wyciągnąć ze swoich włosów tyle ile się tylko da.

Moje włosy na początku włosomaniactwa październik 2014:


Moje włosy dziś, wrzesień 2016: 



Jest jednak różnica, prawda? Mimo że włosom daleko do ideału, to nie mają rozdwojonych końcówek, bardziej błyszczą i są gęstsze 

9 komentarzy:

  1. Różnica wspaniała - oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gigantyczna zmiana na lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać ogromną zmianę i ciesze się, że walczyłaś z włosami, wygladają dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale masz śliczne włosy :) Jak to zrobiłaś ,że teraz masz takie piękne ? Moje są w takim stanie mniej więcej jak Twoje w 2014 roku :(
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim rezygnacja z suszenia ciepłym nawiewem, prostownicy, lokówki. Zmiana szamponu na łagodnieszy, olejowanie włosów, regularne używanie masek.

      Usuń
  5. ogromna różnica! :) brawo, oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!