1 sierpnia 2016

Ulubieńcy miesiąca LIPIEC


Pierwszy ulubieniec widoczny na zdjęciu- zegarek na pozłacanej bransolecie z Oriflame. Zegarek świetnie wygląda w zestawie z większością stylizacji. Tarcza jest bardzo ciekawa, wygląda jak masa perłowa. Mam go od dłuższego czasu i bardzo go lubię.




Kolejnym ulubieńcem okazały się złote espadryle. Są bardzo wygodne i lekkie. Praktycznie nie czuć ich na stopach. Fajnie wyglądają w połączeniu z jeansami, ale także z szortami. Są moim ulubieńcem nie tylko lipca, ale też czerwca. Idealne na taką pogodę, jaką w większości dni zafundował nam lipiec.


Ten płyn do kąpieli jest fantastyczny. Jak widać na zdjęciu pojemność do 750 ml. Dostępny w ofercie Oriflame. Mimo że to płyn do kąpieli, najczęściej stosuję go jako żel po prysznic. Uwielbiam go głównie za cudowny, truskawkowy zapach. Jest obłędny!


Ulubioną książką w tym miesiącu jest "Byłam służącą w arabskich pałacach". Książkę pochłonęłam bardzo szybko. Historia jest niezwykle ciekawa i wstrząsająca, aż trudno uwierzyć, że w całości jest prawdziwa! Autorka świetnie opisała historię biednej Hinduski, która musiała ciężko pracować w bogatych, arabskich domach. Jeżeli lubicie takie historie to polecam!


W pogodne dni chętnie chodziłam w tym kombinezonie. Jest lekki i zwiewny, a do tego fajnie wygląda. Urody dodają mu ramiączka z rzemyków oraz wiązanie. Dobrze wygląda w połączeniu z sandałami. Ma też ciekawy wzór :)


Szorty, które widzicie powyżej pochodzą z Newlook. W tym wpisie możecie zobaczyć, jak prezentują się z przodu. Szorty wyglądają jak spódniczka i mają ciekawy krój. Dobrze wyglądają do białych topów i t-shirtów. Są przy tym wygodne i można się w nich czuć swobodniej niż w spódniczce.



Na sam koniec ulubiona fryzura. W lipcu na mojej głowie najczęściej widniał warkocz- zarówno francuski, jak i holenderski. Są bardzo wygodne i łatwe w wykonaniu. Taki warkocz trzyma się cały dzień. Moje włosy wbrew pozorom są dosyć ciężkie i wszelkie koki i kitki wymagają wielu poprawek w ciągu dnia. Warkocz trzyma się i odsłania kark podczas upałów, więc jak dla mnie to superwygodna fryzura.

Od niedawna biorę udział w wyzwaniu przygotowanym przez Anię. Możecie przyłączyć się do akcji na jej blogu -> klikając tutaj
Akcja jest bardzo pozytywna, więc i was zachęcam! :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!