22 sierpnia 2016

Opróżniamy nasze kosmetyczki z Trusted Cosmetics- kosmetyki do pielęgnacji ciała



Ostatnio na moim blogu dużo wpisów z tej serii. Jeżeli jeszcze nie widziałyście poprzednich to zapraszam:
Moje kosmetyczki
Kosmetyki do pielęgnacji twarzy
Kosmetyki do makijażu



A dzisiaj na moim blogu kolejna część czyli:

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA

Muszę przyznać, że pielęgnacja ciała u mnie jest dość uboga. Nie przepadam za wcieraniem kremów i balsamów. I bardzo rzadko to robię. Mam jednak dużą słabość do pięknie pachnących żelów pod prysznic czy peelingów.

Na zdjęciu możecie zobaczyć kosmetyki, których aktualnie używam. Myję się mydłem z jedwabiem z Ziaji. Lubię te wszystkie płyny do kąpieli z Ziaji. Uwielbiam mydło pomarańczowe, przepięknie pachnie!


Bardzo polecam peeling regenerujący z Lirene. Ma cudowny, brzoskwiniowy zapach i różowy kolor. Skóra po jego użyciu jest bardzo przyjemna w dotyku. Obok peelingu widzicie żel antycellulitowy z Oriflame. Żelu używam od dłuższego czasu. Ma charakterystyczne dla tego typu produktów chłodzące działanie. Myślę, że przy dłuższym stosowaniu zmniejsza widoczność skórki pomarańczowej i  ujędrnia ciało.


A na koniec mój ulubiony antyperspirant. Może nie do końca wlicza się on w pielęgnacje ciała, ale chcę o nim wspomnieć. Bardzo polecam te antyperspiranty z Rexony. Nie plamią ubrań, natychmiastowo wysychają, ślicznie pachną i oczywiście doskonale chronią.



A czego wy używacie do pielęgnacji ciała?

34 komentarze:

  1. Lubię to kremowe mydełko z Ziai :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nic z Twoich kosmetyków ;) A kawa wygląda przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Peeling regenerujący mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oprócz antyperspirantu z Rexony nie miałam niczego .

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę sprawdzić ten peeling, uwielbiam ten typ kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiedziałam że Lirene ma peeling żurawinowy i kokosowy, teraz widzę, że i brzoskwiniowy. Poszerzają swoją ofertę, fajnie, bo planuję któryś z nich wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie kolejnym razem sięgnę po kokos :)

      Usuń
  7. nie znam nic, ale miałam peeling żurawinowy Lirene i był całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Peelingi Lirene uwielbiam, ale te do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam peelingów do twarzy z Lirene, może wypróbuję :)

      Usuń
  9. Nice post!

    I`m following ur blog with a great pleasure via GFC and Google+

    Please join me - http://sunnyeri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Peeling Lirene kokosowy- mój ulubiony ♥
    dodaję do obserwowanych i liczę na rewanż
    Zapraszam również do mnie :

    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie następnym razem kupuję kokosowy :)Dziękuję

      Usuń
  11. peeling brzoskwiniowy bardzo mnie zaciekawił. Również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię mydła z Ziai :) Zainteresował mnie peeling Lirene :) Chociaż mam swoją miłość peelingową - kawę, od wielkiego dzwona sięgam po gotowe zdzieraczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swego czasu też robiłam peeling z kawy :)

      Usuń
  13. Mało, ale konkretnie :) też nie przepadam za balsamowaniem, ale ostatnio się do niego przekonałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym bardzo chciała się przekonać :)

      Usuń
  14. Mam tą Rexone, ładnie pachnie:) obserwuje i zapraszam

    OdpowiedzUsuń

Miło, że jesteś! ♥
Zawsze odwiedzam moich czytelników :)
Zaobserwowałaś/eś? Powiadom mnie w komentarzu!